dynia

Dyniowo

Długo zaprzyjaźniałam się z dynią. Pierwszą potrawą była dynia w zalewie octowej, która nie przypadła mi absolutnie do gustu, a zraziła do dyni na długo. Po wielu latach zostałam „uraczona” zupą mleczną z tzw. „kruszonką” (kluseczki z jajka i mąki) – niestety również mi nie smakowała w tej postaci, choć z czasem się z nią oswoiłam (musiałam).

Mimo wiedzy o zaletach dyni, jej walorach zdrowotnych, nie byłam w stanie się do niej przekonać. Aż …. Zupełnie podstępnie zostałam uraczona – ale tym razem naprawdę, zupą krem z dyni, która wcale nie smakowała jak zupa z dyni. Była doskonała !! Oprócz dyni, była w niej papryka czerwona, ziemniaki, imbir i jakieś przyprawy. Z groszkiem ptysiowym PYCHA !! od tamtej pory robię ją co jakiś czas. I dodaję dynię do różnych potraw – do krupniku – Hokkaido zamiast ziemniaków, do barszczu czerwonego – utartą, jako zagęszczacz. Uwielbiamy racuszki z dyni, cukinii i ziemniaków.

No i DŻEMY, które poznałam na „Festiwalu dyni” w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu. Robię je w kombinacjach z różnymi owocami. Zamroziłam też purre dyniowe i utartą surową dynię . Tej jesieni przerobiłam już chyba ze 20 kg dyni … a może nawet więcej.

Najbardziej smakuj mi dżem dyniowo renklodowy, ale w tym roku śliwek tych nie dostałam, więc wykorzystuję owoce, kóre obecnie są jeszcze dostępne.

 

Dżem dyniowo-pomarańczowy

fot. Teresa Podgórska
fot. Teresa Podgórska

Wykonanie

Jeżeli dynia ma miękką skórkę nie trzeba jej obierać. Dużą dynię (moja ważyła 8 kg) przekroić na 4 części, wydrążyć ze środka nasiona, jedną ćwiartkę pokroić na mniejsze kawałki i utrzeć na dużych oczkach (dodać szczyptę soli i wymieszać , odstawić na ok. 0,5 – 1 godz. – puścić szybko sok, ale nie będzie słona). Wstawić w dużym garnku na mały ogień i powoli ją gotować.
Pomarańcze starannie umyć i moczyć ok. 5 min w wodzie z sodą (na jeden litr wody 1 łyżka sody) w celu usunięcia ze skórki pestycydów. Zetrzeć na małych oczkach skórkę (tylko pomarańczową, wierzchnią warstwę). Z 1 pomarańczy wycisnąć sok i wlać do dyni, z pozostałych wydrążyć miąższ, bez rozdzielających je błonek i również dodać do gotującej się dyni.
Kiedy dynia będzie już dosyć rozgotowana, dodać utarte na dużych oczkach jabłka, sproszkowane przyprawy (jeżeli kolendra jest w nasionach zmiażdżyć ją w moździerzu) i trochę cukru (jeżeli będzie taka potrzeba. Gotować aż jabłka się rozgotują.
U mnie cały proces gotowania trwał trochę ponad godzinę.
Gorący dżem włożyć do słoiczków, zakręcić i jeżeli będzie dłużej przechowywana pasteryzować ok. 10-15 min, w zależności od wielkości słoiczków. Po wyjęciu dokręcić zakrętki, i postawić dnem do góry, przykryć ściereczką, do ostygnięcia.

 

Dżem dyniowo pigwowy

1-DSCF1249

 

 

 

Wykonanie:

Pigwę przekroić na ćwiartki, obrać ze skórki i wydrążyć środek z nasionami. Utrzeć na grubych oczkach tarki, skrapiać sokiem cytryny, bo szybko ciemniej. Podlać odrobiną wody i rozgotować. Może to trwać sporo czasu – ja gotowałam na małym ogniu ok. 1 godz.
Dynię, jeżeli skórka jest miękka nie obierać, wydrążyć środek z nasionami, pokroić w kawałki i utrzeć na dużych oczkach tarki, dodać szczyptę soli, wymieszać (puści sok) i odstawić na ok. 0,5 – 1 godz. Po tym czasie dodać ją do gotującej się pigwy i dalej gotować, aż dynia się rozgotuje.
Pod koniec gotowania dodać utarte jabłka, cukier i jeszcze trochę pogotować, aż dżem uzyska odpowiednią konsystencję. Można dodać jeszcze trochę cytryny
Przełożyć dżem do słoiczków i pasteryzować ok. 10-15 min. Po wyjęciu dokręcić zakrętki i postawić dnem do góry, przykryć ściereczką, do ostygnięcia.

 

Dżem dyniowo śliwkowy

1-DSCF1263

Wykonanie:

Z dynią postąpić jak w poprzednich przepisać.
Śliwki wydrylować i pogotować aż zmiękną. Dodać dynię i gotować razem aż wszystko będzie miękkie. Pod koniec dodać utarte jabłka, jeżeli trzeba dodać trochę cukru i jeszcze trochę gotować. Na koniec zmiksować blenderem, włożyć do słoiczków i pasteryzować 10 – 15 min. Po wyjęciu dokręcić zakrętki i postawić dnem do góry, przykryć ściereczką, do ostygnięcia.