(Ciconia ciconia)

Bocianie życie – odlot na zimowisko

„Szczęśliwy dom, gdzie boćki są”. Bocian to od dawien dawna najbardziej lubiany ptak w Polsce. Wzmianki o sympatii do bocianów można znaleźć już w Kronikach Długosza, który wspomina, że gospodarze z podkrakowskich wsi przetrzymywali przez zimę w swoich kurnikach bociany, które nie odleciały. Bociany uważane były za pożyteczne, ponieważ za oraczami wybierały robactwo, bocian był symbolem trwałości związku małżeńskiego i troskliwości w wychowaniu potomstwa. Zabicie bociana, czy zniszczenie jego gniazda było grzechem i panowało przekonanie, że te czyny sprowadzały na człowieka, który się tego dopuścił same nieszczęścia.

Dlatego zabiegano lub czyniono starania aby założył on swoje gniazdo na ich domu. Było to też związane między innymi z wierzeniem, że bociany zakładają gniazda w gospodarstwach dobrych, uczciwych ludzi oraz tylko w tych miejscach, gdzie nigdy nie uderzy piorun – zapewniały więc bezpieczeństwo zagrodzie. Różnych mitów i wierzeń związanych z bocianem namnożyło się przez wieki (choć był też w historii czas kiedy stosunek to wielu ptaków się zmienił (głównie drapieżnych) i również do boćków.

Bocian w Dolinie Baryczy, fot. Teresa Podgórska
Bocian w Dolinie Baryczy, fot. Teresa Podgórska

Dzisiaj już nikt w to nie wierzy, a bociany są nadal lubiane, wyczekiwane na wiosnę, otaczane troską. Może bierze się to stąd, że są to duże ptaki, łatwo je obserwować, nie są bardzo płochliwe? I one też szukają towarzystwa człowieka. W ostatnich latach namiętnie obserwowane są  przez kamerki internetowe – ogromne rzesze ludzi emocjonują się ich przylotem, godami, oczekiwaniem na zniesie jajek i kibicują wychowaniu młodych. A od sierpnia przyglądają się sejmikom, żegnają je i oczekują wieści czy szczęśliwie dotarły na zimowisko.

Sierpień to ważny okres w życiu tych ptaków – po kilku miesiącach pobytu w Europie odlatują na zimowisko do Afryki. Czeka je długa i trudna droga – ok 10 tyś km ! Będą robiły po ok 200 km codziennie !

Bociany z wschodniej części Europy, w tym z Polski, lecą wzdłuż łuku Karpat, przez Półwysep Bałkański, cieśninę Bosfor, Azję Mniejszą,Turcję, Syrię, Izrael, półwysep Synaj i Morze Czerwone do Egiptu, skąd wzdłuż Nilu podążają na południe.Część zatrzymuje się po drodze, nad wielkimi jeziorami i w dorzeczu Konga a najwytrwalsi docierają do Republiki Południowej Afryki.
Dlaczego tak wygląda ich trasa, dlaczego nie lecą najkrótszą drogą przez Morze Śródziemne? Wynika to z techniki latania.

Bocian biały Ciconia ciconia)_C.Korkosz_5670
Bocian biały, fot. Cezary Korkosz

Bocian biały ma dużą powierzchnię skrzydeł i słabo rozwinięte mięśnie piersiowe. Przy pomocy mięśni lata tylko na krótkie, kilkukilometrowe dystanse, na przykład z gniazda na sąsiednią łąkę i z powrotem. Na dłuższą trasę  niechętnie korzysta z siły mięśni, ponieważ łatwo się męczy, w locie bije powoli skrzydłami.

Bocian biały (Ciconia ciconia)_C.Korkosz_0372
Bocian Biały, fot. Cezary Korkosz

Na większe dystanse lata lotem szybowcowym,  jak szybowiec wykorzystuje kominy ciepłego powietrza. Natrafiwszy na ciepły prąd wznoszący rozkłada i trzyma sztywno skrzydła – co możemy zaobserwować kiedy szybuje nad łąką – zataczając kręgi i po linii spirali jest unoszony ku górze. Szyję ma wyciągniętą do przodu i nieco pochyloną ku dołowi a nogi wyciągnięte do tyłu, co sprzyja zachowaniu statyki szybowca.

Kiedy nabierze już wysokości przemieszcza się lotem ślizgowym w pożądanym kierunku. Następnie stopniowo traci wysokość, aż natrafi na kolejny komin ciepłego powietrza. W ten sposób może osiągać ok 1 – 2,5 km wysokości ! W locie ptaki współpracują ze sobą.Lecą dużym stadem, szerokim frontem i gdy któryś z nich trafi na komin reszta do niego dołącza.

Bocian Biały, fot. Cezary Korkosz
Bocian biały, fot. Cezary Korkosz

W polskim klimacie bociany latają lotem szybowcowym tylko w słoneczne dni, w godzinach południowych, kiedy wytwarzają się ciepłe prądy wznoszącego powietrza. Dlatego wędrówkę na zimowiska bociany rozpoczynają już w sierpniu, kiedy słońce jeszcze mocno przygrzewa i tworzą się ciepłe kominy powietrzne.

Tak więc do tego długodystansowego lotu, który ich czeka niezbędne są ciepłe prądy wznoszące, więc lot musi odbywać się nad lądem, bo nad powierzchnią morza wytwarzają się zimne prądy powietrzne, opadające.

Bociany lecą tylko w czasie dobrej, słonecznej pogody a dystans jaki pokonują dziennie zależy od warunków atmosferycznych. W Europie jest to od 50 do 270 km, dopiero w Afryce, gdzie warunki klimatyczne są bardziej sprzyjające, dzienny dystans może wynosić znacznie więcej, nawet 500-700 km. Średnia prędkość ich lotu wynosi około 45km/godzinę. Po drodze robią przystanki na poszukiwanie pożywienia i odpoczynek.

Do odlotu bociany szykują się już w pierwszej połowie sierpnia. Moża wtedy zaobserwować niesamowicie piękne wydarzenie – odbywają się wówczas tzw. „SEJMIKI„.

Bocian biały, fot. Cezary Korkosz
Bociani sejmik, fot. Cezary Korkosz

Bociany z całej okolicy – od kilkadziesięciu do kilkuset bocianów (w 2012 r. koło Białegostoku na sejmiku zebrało się ponad 400 bocianów, a nad Zbiornikiem Siemianówka ponad 450) spotyka się w jednym miejscu – często w tym samym od kilku lat. Jest to zazwyczaj rozległa łąką lub leśna polana. Przebywają tam od jednego do kilku dni, często nocują na słupach wysokiego napięcia lub drzewach.

Bocian biały, fot. Cezary Korkosz
Bocian biały, fot. Cezary Korkosz

Najpierw pojedyńcze ptaki próbują szybować, później podrywa się całe stado, które leci w tzw. kominach powietrza. Jako pierwsze odlatują dorosłe ptaki, które nie wyprowadziły w tym roku lęgów. Kolejne odlatują młode, tegoroczne bociany, z których ok. 30% zginie podczas długiej i pełnej niebezpieczeństw podróży. Jako ostatnie odlatują dorosłe osobniki, które odchowały młode. W Afryce bociany pojawiają się w październiku/listopadzie, przebywają tam do lutego/marca i powracają na północ.

Dobrej, szczęśliwej drogi bociusie.