Foto: Katarzyna Szkopińska

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Obecność wilków sprzyja regeneracji lasu

Już sama obecność wilków w okolicy – nawet jeśli nie polują – wpływa na zachowania jeleni, a przez to sprzyja odmładzaniu się lasu – wynika z badań prowadzonych w Puszczy Białowieskiej.

Białowieski Park Narodowy to jedno z nielicznych miejsc w Europie, w którym wciąż obok siebie żyją liczne zwierzęta kopytne – jelenie, sarny, łosie, dziki i żubry, i drapieżniki – wilki czy rysie. Realia takiego sąsiedztwa, na przykładzie jeleni i wilków, i jego konsekwencje dla lasu, badali polscy i holenderscy naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN (IBS PAN) w Białowieży. Wyniki przedstawili w styczniowym numerze „PLOS ONE” i w „Ecography” z grudnia 2013 r.
Za pomocą fotopułapek (ukrytych kamer i aparatów, które uruchamiają się w reakcji na ruch) naukowcy obserwowali, jak jelenie i dziki reagują na świeże odchody wilka, wyłożone w różnych punktach puszczy. Później analizowali nagrania i sprawdzali, ile czasu przeznaczały zwierzęta na typowe czynności – żerowanie, obserwację otoczenia albo przemieszanie się.

Jak się okazało, w miejscach, gdzie wyłożono świeże odchody wilka, jelenie wyraźnie zmieniały zachowanie. Ponad dwa razy więcej czasu rozglądały się i strzygły uszami, co świadczy o większej czujności. W miejscach „czystych” takie zachowanie zajmuje im 22 proc. czasu, w okolicy oznakowanej przez wilki jest to 46 proc. czasu.

Bezpieczeństwo ma swoją cenę. Ponieważ wzrost czujności odbywa się kosztem posiłków, jeleń bardziej ostrożny to zarazem jeleń bardziej głodny – zauważają autorzy publikacji. Jeśli w danej okolicy znajdowały się wilcze odchody, czas przeznaczony przez jelenie na żerowanie skracał się niemal trzykrotnie (z 32 proc. w okolicy kontrolnej – do 12 proc.). Na zapach drapieżnika nie reagowały natomiast dziki, na które wilki polują znacznie mniej chętnie, niż na jelenie.

„Co to oznacza dla lasu? Sprawdzaliśmy to w innym badaniu, przedstawionym w grudniowym numerze +Ecography+. Sama obecność wilków wystarcza, by w pewnych miejscach lasu jelenie nie chciały żerować. Dzięki temu mogą tam swobodnie rosnąć młode drzewa” – powiedział PAP kierujący badaniami dr hab. Dries Kuijper z IBS PAN.

Obecność wilków sprzyja zatem pośrednio regeneracji lasu, co potwierdziły szczegółowe analizy danych, m.in. pomiary poobgryzanych drzewek. „W granicach wilczych terytoriów o wiele mniej młodych drzew jest ogryzionych przez jelenie. Widać to szczególnie w pobliżu powalonych, dużych drzew, które utrudniają potencjalną ucieczkę. Jelenie unikają takich miejsc jako szczególnie ryzykownych” – zauważył Dries Kuijper.

Dodał, że nie wiadomo dokładnie, co to oznacza dla jeleni. „Sądzę, że nie chodzi o poważne konsekwencje. Las jest przecież duży i nie brak w nim pokarmu. Mogą żerować w wielu różnych miejscach” – powiedział badacz. Przypomniał też badania amerykańskie, w których próbowano zmierzyć poziom stresu jeleni, które często napotykają wilki. „Ma to pewien wpływ, choć trudno go wykazać – głównie dlatego, że kiedy zniknie wilk, jeleń szybko się uspokaja. Ciekawe jest jednak, czy tak samo dzieje się w Europie, gdzie rezerwaty przyrody są o wiele mniejsze, niż w Ameryce. Jelenie żyjące w Puszczy Białowieskiej napotykają wilki o wiele częściej tylko dlatego, że w ogóle żyją na mniejszym terenie”.

PAP – Nauka w Polsce