NOCEK DUZY (Myotis myotis), fot. Cezary Korkosz

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Pogórze Śląskie nietoperzami stoi

Na Pogórzu Śląskim żyje aż 20 gatunków nietoperzy spośród 25 spotykanych w Polsce – wynika z badań prowadzonych przez 22 lata. To nietoperzowy raj, głównie z powodu różnorodności siedlisk – komentuje dr Robert Mysłajek z Uniwersytetu Warszawskiego.
Można tam spotkać m.in. podkowca małego, nocka Bechsteina, nocka orzęsionego, borowiaczka i mroczka pozłocistego, zaliczane do gatunków zagrożonych lub bliskich zagrożenia w Polsce. „Mamy tu nietoperzowy raj! Aż 20 gatunków z fauny, która w całej Polsce liczy 25, z czego cztery to gatunki, których osobniki obserwowano w Polsce sporadycznie. Tu mamy prawie komplet” – podkreśla dr Mysłajek z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Wydziału Biologii UW, jeden z autorów publikacji „Chrońmy Przyrodę Ojczystą”, w której przedstawiono wyniki monitoringu.

Nietoperze są gatunkami ciepłolubnymi, dlatego na południu mamy więcej gatunków niż choćby w okolicy Warszawy. Na Pogórzu Śląskim znajdziemy np. liczne kolonie rozrodcze ciepłolubnego południowego gatunku – podkowca małego. To stosunkowo rzadki u nas nietoperz, który występuje tylko w Karpatach, Sudetach i na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Kolonie rozrodcze są jednak spore, niektóre liczą ok. 300 osobników” – opowiada dr Mysłajek.

NOCEK BECHSTEINA (Myotis bechsteinii), fot. Cezary Korkosz
NOCEK BECHSTEINA (Myotis bechsteinii), fot. Cezary Korkosz

Gatunki z pogórza reprezentują dwie rodziny: większość (19 gatunków) to mroczkowate, jeden – podkowcowate.

Badania pozwoliły też ustalić najważniejsze stanowiska tych nocnych ssaków. Szczególnie liczne okazały się stanowiska podkowca małego. Za najcenniejsze uznano jego kolonie rozrodcze w kościele w Jaworzu, w zamku w Grodźcu, w zespole szkolno-przedszkolnym w Grodźcu oraz w kościele w Górkach Wielkich.

Karpacka część województwa śląskiego wciąż jest słabo poznana pod względem przyrodniczym. „Zwłaszcza Pogórze jest pod tym względem bardzo ciekawe, bo z jednej strony mamy tu gatunki, które schodzą z gór, z drugiej takie, które przybywają z terenów nizinnych. Tworzy się tu mozaika siedlisk przynależnych zarówno górom, jak i nizinom” – tłumaczy.

Dr Mysłajek dodaje, że Pogórze Śląskie to najbardziej zaludniony fragment Karpat. „Mamy tu ogromną liczbę ludzi: na 1 km2 mieszka tu nawet do 300 osób, podczas gdy średnia dla Polski wynosi 127. Nas interesował skład gatunkowy nietoperzy i to, czy obecność ludzi im sprzyja, czy jest przeszkodą” – powiedział.

Dane na temat nietoperzy gromadzono 22 lata (od 1992 r). „To jedna z niewielu prac, która ma tak szeroki zakres czasowy. Najwcześniejsze dane pochodzą głównie z kontroli kryjówek i zgłoszeń ludzi. Od 2000 r. prowadziliśmy badania stricte faunistyczne, szeroko zakrojone, z użyciem różnych metod, np. wykorzystaniem sieci chiropterologicznych i detektorów ultrasonicznych” – podkreślił dr Mysłajek.

Odłowy nietoperzy prowadzono w 23 miejscach podczas 38 nocy. W sieci schwytano nietoperze z 16 gatunków, z czego najliczniejsze były nocki rude (32,7 proc.), nocki Brandta (22,4 proc.) i nocki wąsatki (13,8 proc.). Prowadzono też nagrania echolokacji nietoperzy. Właśnie ta metoda pozwoliła namierzyć karliki drobne.

Bunkier  nietoperzy, foto: Rafał Szkopiński
Bunkier nietoperzy, foto: Rafał Szkopiński

Dr Mysłajek zauważa, że w zbieranie danych: kontrolę schronień nietoperzy (głównie piwnic i strychów) czy w interwencje dotyczące osobników przypadkowo odnalezionych w budynkach, zaangażowanych było tylko dwóch zawodowych naukowców, pozostali to członkowie ruchu amatorskiego i organizacji pozarządowych – Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” i Stowarzyszenia „Górecki Klub Przyrodniczy”, a nawet pracownicy Urzędu Miejskiego w Cieszynie. „Naukowcy prowadzą badania i publikują, ale to członkowie organizacji pozarządowych oraz pracownicy instytucji samorządowych mogą wyniki badań wykorzystać w praktyce, np. wnioskować o stworzenie obszarów chronionych czy prowadzić edukację” – mówi dr Mysłajek.

Ze względu na bogactwo gatunków autorzy badań proponują, by najcenniejsze stanowiska nietoperzy objąć ochroną. „Wskazujemy różne drogi działania. Nie chodzi tylko o obszary Natura 2000, ale też lokalne formy ochrony tworzone przez gminy, takie jak stanowiska dokumentacyjne i zespoły przyrodniczo krajobrazowe. W już istniejących zespołach przyrodniczo-krajobrazowych na Pogórzu Śląskim żyją bardzo ciekawe gatunki nietoperzy, przykładem jest Góra Bucze, położona w miejscowości Górki Wielkie” – mówi biolog.

Nastawienie ludzi wobec nietoperzy bywa niezbyt przyjazne, dlatego skuteczna ochrona nie obędzie się bez edukacji. „Z obecności nietoperzy korzystamy na kilka sposobów. To bezpośredni zysk, bo nietoperze zjadają owady, dokuczające nam na co dzień. Ich obecność oznacza wymierne korzyści także dla rolnictwa czy leśnictwa, bo wyłapują w lasach gatunki owadów szkodliwych z punktu widzenia gospodarki leśnej, np. motyle nocne” – tłumaczy dr Mysłajek.

W większości krajów europejskich, zwłaszcza należących do UE, wszystkie gatunki nietoperzy podlegają ścisłej ochronie.

PAP – Nauk w Polsce, Anna Ślązak