Źródło: Patronat medialny, tekst: Daniel Boczniewicz, zdjęcia: Andrzej Węgiel, Marta Węgiel

„Szlakiem Łowców Głów, Park Narodowy Gunung Mulu, jakiego nie znacie” Borneo 2015

O szczególnej wartości tego miejsca świadczy fakt, iż Park Narodowy Gunung Mulu  (Borneo) jest na prestiżowej liście Światowego Dziedzictwa UNESCO (World Heritage Area). Na obszarze prawie 529 km2 występuje 4 150 gatunków roślin, 4 000 grzybów, 80 ssaków, 270 ptaków, 130 gadów, 50 ryb oraz 20 000 owadów. W sumie to aż 24 530 poznanych gatunków zwierząt, co świadczący o wysokim poziomie bioróżnorodności. Warto dodać, że są to jedynie liczby dotyczące gatunków, które zostały zidentyfikowane, nie zaś wszystkich tam występujących. Jednak to co wyróżnia ten park spośród innych tropikalnych parków narodowych to kompleks jaskiń, które zajmują czołowe miejsca w światowych rankingach „naj”.

Autor  fot. Andrzej Węgiel Pamiątkowe zdjęcie z naszymi przewodnikami.
Autor fot. Andrzej Węgiel
Pamiątkowe zdjęcie z naszymi przewodnikami.

Pierwszą medalistką jest Jaskinia Jelenia (Deer Cave), która otrzymuje dwa złote medale. Została nazwana tak, ponieważ w jej okolicy można było spotkać mnóstwo tych zwierząt, które swego czasu chroniły się w jej wnętrzu. Posiada najdłuższy ciągły podziemny korytarz na świecie. Jest również siedliskiem 30 gatunków nietoperzy (około 4 miliony osobników) i jest to najwyższa udokumentowana liczba różnych gatunków nietoperzy, występujących w  jednej jaskini.
Kolejną medalistką jest Jaskinia Czystej Wody (Clearwater Cave), która na swoim koncie ma również dwa złote medale. Pierwszy za największą jaskinię świata pod względem objętości powietrza wewnątrz, zaś drugi za najdłuższą podziemną rzekę na świecie, która liczy sobie około 180 km długości.

Piąty złoty medal park zawdzięcza największej na świecie komnacie jaskiniowej -  Komnacie Sarawak (Sarawak Chamber), zwanej również Salą Sarawaku, o wymiarach  701 m x 396 m x 70 m. Przy tych wymiarach byłaby w stanie pomieścić aż 40 samolotów Boeing 747.
Wszystkich tych podziemnych odkryć dokonał brytyjski zespół grotołazów w latach 1977-1978, a ich wyprawa trwała ponad 15 miesięcy.

By przyznać szósty (ostatni) złoty medal, przenosimy się ponad 30 metrów nad ziemię, by podziwiać najdłuższą na świecie ścieżkę podwieszoną w koronach  drzew. Jej długość to aż 480 metrów, a w najwyższym punkcie osiąga wysokość 35 m.

Jednak Park Narodowy Gunung Mulu jest również niemym świadkiem historii „Łowców Głów”.  Jak dowiedziałem się od przewodnika parku, słowo Gunung, w lokalnym języku oznacza „wojownik”. Nazwa ta ma swoje uzasadnienie, ponieważ przez obszar Parku mogły przewinąć się nawet trzy (wrogie względem siebie) plemiona, które używały innego rodzaju broni oraz odmiennych tatuaży, charakteryzujących ich szczepy. Od Frank’iego (wnuka jednego z ostatnich Łowców Głów), dowiadziałem się, że jego dziadek, żyjący przed II wojną światową, był łowcą z plemienia Penan nomadic. Główną bronią, jakiej tam używano, była strzałka z końcówką nasączoną jadem, która wydmuchiwana przez około 1,5-metrową drewnianą rurkę, stanowiła śmiertelny pocisk dla przeciwnika z odległości nawet 30 metrów. Frank’i twierdzi, że jego dziadek zdobył w ten sposób nawet 200 głów z wrogich plemion, co przebija nawet głównego bohatera kultowej amerykańskiej produkcji „Snajper” (American Sniper 2014).

Jak widać Park Narodowy Gunung Mulu to miejsce, gdzie obok wszechobecnej tropikalnej bioróżnorodności wyspy Borneo, odnajdziemy unikatowy kompleks jaskiń, które utwierdzą nas tylko w przekonaniu, jak potężnym żywiołem jest woda, która ukształtowała je miliony lat temu. Przy odrobinie szczęścia poznamy również tajemnice Łowców Głów, które są już żywe tylko w opowieściach. Gorąco polecam to miejsce i bez obaw! Głowę możesz stracić tu tylko za sprawą zniewalających cudów natury.

Daniel Boczniewicz – Laureat Stypendium „Lasy świata” Nadleśnictwa Czerniejewo (RDLP Poznań).

Lasy Świata to cykl wyjazdów naukowych Wydziału Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu organizowany w różne regiony geograficzne, tak aby uczestnicy mogli poznać formacje leśne, sposoby ich funkcjonowania, instytucje i organizacje zajmujące się gospodarowaniem i ochroną lasów, badaniami naukowymi oraz kształceniem kadr dla leśnictwa.  Wyprawa na Borneo jest już drugą ekspedycją  studentów i pracowników leśnictwa (pierwsza wyprawa była w 2014r. na karaibską wyspę Dominikę).

W ramach projektu realizowany jest system stypendialny dla studentów poznańskiego Wydziału Leśnego, który jest nagrodą za aktywną działalność na rzecz Uczelni, Wydziału i społeczności akademickiej. Laureaci stypendiów mają sfinansowany udział w wyprawach. Już  8 studentów mogło zwiedzić egzotyczne formacje leśne, dzięki fundatorom stypendiów. Daniel Boczniewicz, jest jednym z tych szczęśliwców, którzy dzięki stypendium ufundowanemu przez Nadleśnictwo Czerniejewo, mógł zwiedzić Borneo. Dziennik Leśny, objął patronatem medialnym tegoroczną wyprawę.