niedźwiedź -rzeźba kultowa

Góra Słowian – Ślęża – historia

Nie imponuje rozmiarami, ale jest magiczna. Zaprząta uwagę, fascynuje i emocjonuje ludzi wielu profesji i zainteresowań. Pobudza ich fantazję a nawet inspiruje.

Jej geneza od wieków intryguje  geologów. Językoznawcy spierają się o pochodzenie jej nazwy.  Archeologów emocjonuje rodowód kamiennych rzeźb, toczą spory z historykami o sens i znaczenie znaków ukośnego krzyża. Badacze dziejów II wojny światowej mówią o ukrytych skarbach. A nawet fascynaci metafizyki lokalizują na Ślęży jeden z czakramów – centrów energetycznych Ziemi.

A wszystko to dotyczy niewielkiego kawałka ziemi, o wymiarach zaledwie 10 km x 6,5 km. Mowa o Masywie Ślęży

Można zdecydowanie stwierdzić, że zyskuje przy bliższym poznaniu.

Mało która góra ma tak bogatą historię. Znaleziono na niej ślady pobytu człowieka z epoki kamienia – z młodszego paolitu (ok. 40 tys. pne – ok. 8000 p.n.e.).  A od okresu wędrówek ludów (epoka żelaza) zaczęły tu przybywać różne grupy etniczne. Po pewnym czasie niektóre zaczęły się osiedlać (wytworzyła się ludność słowiańska).

Wśród badaczy Ślęży panuje zgodność co to tego że od pradawnych czasów była to święta góra. Porośnięta gęstwiną leśną, znikająca pod zwałami chmur i pojawiająca w pełnej krasie w pogodne dni, rozświetlana błyskawicami w czasie piorunowych burz, wszystko to czyniło ją tajemniczą i napawającą lękiem. Ze zjawiskami tymi związana jest etymologia nazwy Ślęża. Wywodzi się ona najprawdopodobniej od pierwiastka śląg, lub ślęg które oznaczało wilgoć, błoto, mokra pogodę. Nazwa ta dotyczyła zarówno góry jak i rzeki a następnie objęła plemienia Ślężan, a później całą krainę – Śląsk.

Zamieszkujący u podnóża ludzie przekonani byli, że góra ta jest siedliskiem licznych bogów, rządzących słowiańskim światem. Kultem darzono prawdopodobnie słońce i inne siły przyrody. Kronikarz i biskup Thietmar z Merseburga pisał:

Centrum tego kultu znajdowało się na najwyższej partii góry i otaczał go kamienny wał, którego szczątki można zobaczyć na górze. Na podstawie badań znalezisk przypuszcza się, że ośrodek kultu jest pochodzenia celtyckiego. Świadczy o tym usytuowanie go na trzech pobliskich szczytach górskich, a także kręgi kamienne które były typowe dla Celtów. Kult ten był tak silny, że już w okresie chrześcijaństwa po śmierci Mieszka II kler wycofał się do Wrocławia. Dopiero Kazimierz Odnowiciel po odzyskaniu Śląska od Czech zlikwidował tą „stolice pogaństwa”, ale pewne tradycje zachowały się długo.

 

LOKALIZACJA

Prowincja fizycznogeograficzna – Masyw Czeski
Podprowincja: Sudety z Przedgórzem Sudeckim
Makroregion: Przedgórze Sudeckie
RDLP we Wrocławiu, Nadleśnictwo Miękinia

Na północ od Sudetów, oddzielone wyraźnym uskokiem brzeżnym sudeckim znajduje się Przedgórze Sudeckie.

W skład Przedgórza Sudeckiego wchodzą

TOPOGRAFIA, BUDOWA GEOLOGICZNA I  HISTORIA

Zdecydowanie wyróżniającą się jego częścią jest Masyw Ślęży – wzniesienie wyrastające na 500 m ponad otaczające go równiny – z zachodu jest Równina Świdnicka, na północy Równina Wrocławska, od południowego-wschodu Wzgórza Niemczańsko-Strzelińskie, a od południowego zachodu Kotlina Dzierżoniowska
Ciekawostka: Masyw Ślęży wysokością przewyższa nawet najwyższy wierzchołek Gór Świętokrzyskich.

Wznosi się samotnie na równinie i towarzyszy nam na horyzoncie  gdy tylko opuścimy Wrocław, niezależnie w którym kierunku się udajemy, towarzyszy nam i wygląda jak bastion. Z wielu miejsc, nawet odległych go widać – ze Wzgórz Trzebnickich, Śnieżnych Kotłów, Śnieżki, Śnieżnika.

Trudno znaleźć w Polsce drugie takie miejsce, które posiada i piękny krajobraz, i bogatą, niezwykłą, owianą tajemniczością historię, i wiele legend, które mieszają się z faktami. Miejsce, które jest intrygujące zarówno dla badaczy jak i dla zwykłych turystów. Można tu spędzić wiele dni i nie nudzić się, a wręcz przeciwnie, bo nie sposób w trakcie nawet jednej, kilkudniowej wycieczki dotknąć wszystkich zagadnień związanych ze Ślężą. Ona prowokuje do powrotów i dogłębnego poznawania jej tajemnic.

Topografia Masywu jest bardzo ciekawa.

Można w nim wyróżnić trzy wyraźne części, oddzielone przełęczami: Ślężę, Radunię oraz  Wzgórza Oleszeńskie i Wzgórza Kiełczyńskie.
Północna część Masywu to Ślęża (718 m n.p.m.), mająca na przedpolu północnym przyległe: Gozdnicę (316 m) – najbardziej na północna wysunięta góra Masywu, Wieżycę (415 m) i Stolną (371 m)Góry te porośnięte są lasem, dlatego z daleka sprawiają wrażenie jednolitej bryły.

Od części południowej Ślęża otoczona jest półkolem Masywu Raduni i oddzielona od niego Przełęczą Tompadła.

Masyw Raduni to góry: Radunia (573 m), Czernica (481 m), Świerczyna (411 m) i ciągnące się na południowy wschód od przełęczy Słupickiej pasmo Wzgórz Oleszeńskich. Na południowy zachód od Raduni, oddzielone przełęczą Jędrzejewską, ciągnie się pasmo niewysokich Wzgórz Kiełczyńskich.

Masywa Ślęży
źródło: www.maps.google.pl

 Czy nie jest to niezwykłe ? Mały obszar, a tak pięknie ukształtowany.

Powstał przed ok. 350 milionami lat – w wyniku ruchów górotwórczych. Najnowsze teorie podają, że jest on „nunatakiem” – powierzchnią erozyjną wystającą ponad lód kontynentalny w trakcie ostatnich dwóch na tym terenie zlodowaceń. Surowy klimat doprowadził do potrzaskania odsłoniętej skały i utworzenia wokół szczytu gołoborzy (obecnie porośniętych lasem). W trakcie topnienia lodu na spłaszczeniach pod szczytem pozostały czapy moreny, a na stokach terasy kemowe, utworzone z piasku nanoszonego przez spływające wody. U podnóża po ustąpieniu lodowca pozostały gliniaste osady moreny dennej, a od strony południowej, osadzone zostały utwory pylaste, na których utworzyły się żyzne gleby lessowe.

Najmłodsze alpejskie ruchy górotwórcze (sprzed 15-10 milionów lat) oddzieliły Przedgórza od Sudetów i wyodrębniły Masyw. Zachował się on dzięki dużej odporności budujących go skał:

Ze względu chyba na kształt sądzono w XVIII w, że Ślęża jest zastygłym wulkanem. Skutkiem takiego poglądu była próba zorganizowania ogromnego ogniska na szczycie, które miało być widoczne w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Nawet zebrano już pewne środki na realizację, ale augustianie (ówcześni właściciele) nie wyrazili na to zgody w obawie o pożar lasów. W teorii o wulkanicznym pochodzenie jest ziarnko prawdy, ponieważ Wzgórza: Gozdnicy, Wieżyca i Stolna oraz duża część skał ze Wzgórza Kunowskiego zbudowane są ze zmetamorfizowanych częściowo skał wulkanicznych (diabazy i bazalty), ale wybuchy i erupcje miały miejsce w dnie oceanicznym.

W ciągu wieków narosło wiele legend i tajemnic dotyczących również powstania góry. Wg niektórych pod górą znajdują się wrota piekieł, przypadkowo zasypane podczas walk dobra ze złem. Wg innej legendy, pod górą jest komnata, w której śpi siedmiu rycerzy, a ich obudzenie spowoduje koniec świata.

KLIMAT

Legendy te wzięły się zapewne stąd, że Ślęża jest miejscem, gdzie występuje największa w Europie częstotliwość burz z wyładowaniami elektrycznymi. Obszar Masywu charakteryzuje się specyficznym, niezbyt przyjaznym dla ludzi klimatem. Między podnóżem a partIami szczytowymi występują duże różnicy temperatury – o około 1,5°C, wiosna zaczyna się dwa tygodnie później, a lato jest o 3 tygodnie krótsze. Wzniesienia wywołują pionowe prądy powietrza, co sprzyja rozwojowi chmur i opadom atmosferycznym. Na szczytach notuje się znacznie większe opady - rocznie 650-800 mm, gdy na nizinach tylko 450 – 650mm. Częściej występują tu mgły i wiatry.

Z tymi właśnie warunkami klimatycznymi wiąże się nazwa góry – słowiańskie słowo „ślęg” oznaczało wilgoć. (jedna z teorii na temat genezy nazwy)

Ale mimo tych niesprzyjających warunków Masyw Ślęży cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem nie tylko Wrocławian, ale każdego kto przyjeżdża na Dolny Śląsk.
Dlaczego ??
Oprócz urozmaiconej rzeźby terenu, krajobrazu, posiada również walory przyrodnicze, ciekawą i bogatą historię oraz duże nagromadzenie, dobrze zachowanych unikalnych w skali kraju zabytków archeologicznych, które tworzą wyjątkowy, tajemniczy klimat .

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. I ten kogo fascynuje historia – zbocza są pełne zakamarków, grot, jaskiń, miejsc kultu pogańskiego nie do końca jeszcze wyjaśnionych i ten kto lubi wędrować – piękną przyrodę, szlaki turystyczne i ścieżki, i rowerzyści – trasy rowerowe biegnące wokół gór, i narciarze – zarówno preferujący biegówki jak i zjazdy – są wyciągi narciarskie, a nawet są miejsca do uprawiania wspinaczki oraz nurkowania.

 

HISTORIA

Pamiątką historycznych czasów są rzeźby kultowe, tajemnicze wały kamienne i krzyże pokutne oraz ukośne znaki krzyża.

Wg archeologów człowiek pojawił się w Masywie Ślęży w okresie plejstocenu, a wraz z ocieplającym się klimatem zaczęły napływać od południa luźne i nieliczne koczownicze grupy myśliwych i zbieraczy. Ale dopiero z okresu 7000-4000 lat p.n.e. pochodzą najstarsze szczątki szkieletów ludzkich, znalezione w Tyńcu nad Ślęzą. Osadnictwo i rolnictwo zaczęło się w młodszej epoce kamiennej (4000-1800 lat p.n.e.) i nastąpił wówczas rozwój rzemiosła, o czym świadczą znalezione w tych okolicach produkty garncarstwa – swoimi ornamentami wskazują na występowanie kultury ceramiki wstęgowej, a w epoce brązu (1800-700 lat p.n.e.) okolice te były już dość gęsto zasiedlone. U podnóża pojawiły się nowe osady – Sobótka i Świątniki. Ludność zajmowała się rolnictwem i garncarstwem. I to właśnie wtedy prawdopodobnie zaczął kształtować się ośrodek kultowy, w którym Ślęża została poświęcona słońcu, zaś Radunia – księżycowi.

Z okresu kultury łużyckiej (700 – 400 lat p.n.e.) najprawdopodobniej pochodzą kultowe rzeźby które spotykamy w okolicy Ślęży – oznaczone znakiem ukośnego krzyża. Choć niektórzy skłaniają się ku wpływom celtyckim.

Celtowie odegrali wpływ na rozwój tutejszych plemion. Wywodzili się z dorzecza Renu i Dunaju i rozpoczęli kolonizację środkowej Europy w IV w. p.n.e., a jedno z nich dotarło z Czech na środkowy Śląsk. Rozwinęli tu metalurgię, garncarstwo i szklarstwo, rozpowszechnili koło, dymarki, piece garncarskie, proste narzędzia rolnicze, wprowadzili do obiegu wyrabiane przez siebie monety i utrzymywali kontakty z Rzymem. II w. p.n.e. Celtowie stopili się z miejscową ludnością. Pod koniec IV w. p.n.e. grupy celtyckich Bojów założyły sanktuarium na górze Ślęży.

Na wiek X przypada początek chrystianizacji okolic Ślęży. Nową ideologię zainicjował Piotr Włostowic (Włast), fundując klasztor augustianów. Wg XII-wiecznych dokumentów, zbudowali kościół i klasztor na samym szczycie góry. Ale z jakiegoś powodu, przenieśli się dosyć szybko do podnóży – do Sobotki-Górki, a później do Wrocławia na Wyspę Piaskową. Stamtąd zarządzali swymi posiadłościami, w tym osadą (jeszcze nie miastem) Sobótką i targami odbywającymi się tam w soboty.

ZNAKI KRZYŻA

Znak krzyża na niedźwiedziu
Znak krzyża na niedźwiedziu

W 1209 r. w wyniku umowy-układu z księciem Henrykiem Brodatym, augustianie posiadali już tylko połowę góry. Wschodnia i południowa jej część wraz ze szczytem przeszła w ręce książęce. Z tym faktem wiąże się powstanie granicy, której przebieg wytyczono w terenie m.in. na kilku skałach i kamiennych rzeźbach za pomocą znaków X. W latach pięćdziesiątych – sześćdziesiątych XX w. uważano te ryty również za elementy kultu pogańskiego (tzw. krzyże solarne). Tymczasem wszystkie zachowane na zboczach góry znaki ukośnego krzyża leżą wzdłuż tej właśnie granicy. Ich głębokość, przekrój i kształt ścianek są do siebie podobne – jakby wykonywano je według ścisłych wytycznych. Augustianie przebywali tu aż do 1810 r. do kasaty zakonu.

ZAMEK I KOŚCIÓŁ NA SZCZYCIE

W 1343 r. Bolko II Srogi kupił Sobótkę z przyległościami, w tym ze szczytem góry Ślęży, dla zbudowania zamku w miejscu dawnego grodu, a po 10 latach nadał go w dożywocie Karolowi, królowi Czech, już jako budowlę murowaną, wchodzącą w system śląskich zamków obronnych. W kolejnych latach zamek stracił znaczenie militarne, a po wojnach husyckich stał się kryjówką rabusiów. Kres zamkowi położyła burza w 1543 r . podczas której zawaleniu uległa wieża. Na ruinach w XVI w powstała drewniana kaplica, a na jej miejscu na przełomie XVII/XVIII w wybudowano barkowy kościół, którego fundatorem był opat augustianów. Kościół spłonął od uderzenia pioruna w 1834 r. a w latach 1851-52 został odbudowany, w jego południową ścianę, nad bocznym wejściem wmurowano tablicę fundacyjną. Kościół jest skromną, murowaną budowla w stylu neoromańskim.
Z inicjatywy Ślężańskiego Towarzystwa Górskiego na wieżyczce umieszczono żelazny balkonik, spełniający rolę wieży widokowej.

Różne ujęcia Kościoła na szczycie Ślęży

KAMIENNE RZEŹBY

Panna z rybą i niedźwiedź
Panna z rybą i niedźwiedź

Duże zainteresowanie wśród odwiedzających Sobótkę i Ślężę budzą kamienne rzeźby. W okolicy jest ich sporo. Większość nie stoi w miejscu znalezienia , ale została na przełomie XIX/XX w przeniesiona w bardziej reprezentatywne miejsca.

Obydwie rzeźby ustawione są w połowie drogi wiodącej z Sobótki na szczyt góry Ślęży przy czerwonym szlaku. Również mają wyryty ślad ukośnego krzyża (legenda)

Nie ma jednomyślności co do pochodzenia tych figur, jedni przypisują je kulturze łużyckiej inni wpływom celtyckim.

Rzeźby kultowe: Panna (postać) z rybą i niedźwiedź

Rzeźby kultowe

Znaki ukośne znajdują się ponadto na kamieniach i skałach:

Legendy ślężańskie

KAMIENNE WAŁY KULTOWE

Wały kultowe
Wały kultowe

Podobnie tajemniczą historię mają kamienne wały których jest kilka. Prawdopodobnie zbudowane zostały na początku epoki żelaza w formie kręgów. Ułożone są z różnej wielkości kamieni i bloków skalnych bez użycia zaprawy. Największy znajduje się na Raduni, wokół Ślęży usypane są prawdopodobnie trzy, kolejny na Wieżycy. Kręgi te oznaczały zasięgi miejsc świętych, gdzie odprawiano obrzędy religijne. Strzegły miejsc bytowania bogów i pogańskich obrzędów religijnych.

 

 

 

 

 

Tekst i zdjęcia: Teresa Podgórska

Bibliografia:

  • Esik

    Fantastyczny tekst.